Archiwa tagu: onedrive

Chmury gigantów

Ostatnio znowu słyszałem „biadolenie” jakie to giganty chmurowe są straszne.

Wszystko co wrzucasz w chmurę już nie jest Twoje” – bullshit – ale…. z prawami odczytu – edycją – wykorzystywaniem naszych materiałów różnie może być.

Potraktowałem warunki użytkowania MS i Google brzytwą Ockhama. Zobaczcie sami jak to wygląda naprawdę.

Google drive

Materiały użytkownika w Usługach
„…Przesyłając, wgrywając, dostarczając, zapisując, przechowując, wysyłając lub odbierając materiały do lub za pośrednictwem Usług, użytkownik udziela firmie Google (i jej współpracownikom) ważnej na całym świecie licencji na wykorzystywanie, udostępnianie, przechowywanie, reprodukowanie, modyfikowanie, przesyłanie, publikowanie, publiczne prezentowanie i wyświetlanie oraz rozpowszechnianie tych materiałów, a także na tworzenie na ich podstawie opracowań…”

OneDrive

Treści Użytkownika
„… Użytkownik udziela Microsoft obowiązującej na całym świecie nieodpłatnej licencji dotyczącej praw własności intelektualnej na korzystanie z Treści Użytkownika np. w celu tworzenia kopii, zachowywania, przekazywania, zmieniania formatu, rozpowszechniania za pośrednictwem narzędzi do komunikacji oraz wyświetlania Treści Użytkownika w Usługach.Jeśli Użytkownik opublikuje Treści Użytkownika… które umożliwiają publiczny lub nieograniczony dostęp do Treści Użytkownika za pomocą Internetu, Treści Użytkownika mogą zostać wykorzystane w prezentacjach lub materiałach promujących Usługę.”

G vs One?

Nie analizowałem wszystkich dokumentów, więc ciężko stwierdzić czy nie ma gdzieś jakiś czarów – to już robota dla prawnika – ale interesował mnie tylko i wyłącznie 1 punkt regulaminu – „treści użytkownika”/”materiały użytkownika w usługach”.

Z tych akapitów wynika jasno, że G może robić z naszymi danymi wszystko, a MS na tą chwilę – tak jakby się krępował (zostało przecież użyte słowo jeśli)

Natomiast nigdzie nie widziałem, że zrzekam się moich praw autorskich